CSS

I tu zaskoczenie bo nie chodzi o CSS=Cascading Style Sheets, a po prostu o CSS=Cross Stitch Story.


Moje CROSS STITCH STORY 1990-2020

To jest mój pierwszy haft krzyżykowy zrobiony w 1990r. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że haft robi się na aidzie i wybrałam len. Jest bardzo nierówny, ale pamiętam jaką radość sprawiało mi to haftowanie i zupełnie nie widziałam tych nierówności. Chwaliłam się moją pracą wszystkim dookoła, ale mało kto się zachwycał. A ja tak :) Z treści obrazka widać, że to było bliżej końca roku, ale i tak cały rok 2020 ustanawiam dla siebie Rokiem Haftu Krzyżykowego i postaram się jakoś tę 30. rocznicę pielęgnowania mojej pasji krzyżykowej uczcić.
(grudzień 2020) Rok się kończy i ostatecznie uczciłam mój jubileusz wspomnieniami. To nie był dobry rok na imprezy publiczne. Nawet szkoła zrobiła się zdalna. Olimpiada i Expo też zostały przełożone na lepsze czasy. Żeby do tych czasów przetrwać w dobrej kondycji psychicznej, potrzebne jest jakieś uspokajające zajęcie. Dlaczego nie haft krzyżykowy? Polecam :)

Jak tylko nabrałam wprawy w równym wyszywaniu krzyżyków, to wykonałam ten pierwszy obrazek ponownie i potem przez kilka lat pojawiał się w domu na Gwiazdkę.

(styczeń 1991) Miejsce w przedpokoju przez kilka lat było bardzo dobrą lokalizacją dla haftowania. Widać wszystko co się w domu dzieje i można się zrelaksować. Na tym "stanowisku" wyhaftowałam (w kolejnych latach) obrazki, wg wzoru jak poniżej. Pochodziły z magazynu Needlecraft (marzec 1992), ale nie mam zdjęć. Hafty otrzymała Christine z Rostoku.

Trzeci rok mija, a ja nadal haftuję na lnie.

Jesienią 1994 pojawił się w Polsce film "Król Lew" i trzeba było zrobić portret Timona i Zazu (jak widać już haftuję na kanwie).

(1996r) Ten obrazek był zrobiony na 50-tą rocznicę ślubu Jadwigi i Leona.


(styczeń 2000r) Miejsce foteli w przedpokoju zajął komputer, a jak potrzeba się zrelaksować, to dostawiam stolik i krzyżykuję. Pomaga mi najcudowniejszy kot, jaki mieszkał z nami (Kicia). Te skrzypce i kwiaty dostał Marek i Małgosia P.
Przez cztery sezony (2004-2007) w czasie ferii zimowych haftowałam razem z uczennicami w SP42 Gdańsk. W pierwszym sezonie wspierała nas firma Coats Polska, od której dostaliśmy zestawy do haftu.

W lipcu 2012 zachęcałam do haftu rozdając w Centrum Gemini w Gdyni (już go nie ma w 2020r) ulotki z zestawem do haftu. Ta ulotka była opatrzona grafiką Pani Anity Głowińskiej, z którą w tamtym okresie szeroko współpracowałam. Tworzyłyśmy książeczki edukacyjne dla Prywatnej Promocji Trójmiasta. Było pięknie :)

Ulotka wyglądała jak poniżej:

Z materiałów załączonych do ulotki można było wykonać zakładkę do książki - przykłady obok.

W połowie 2017 roku prof. Michał Szurek zainspirował mnie do wykonania kilku haftów matematycznych. O niektórych pisałam w zakładce "Moje DIY".


(2018r) Tworząc obrazki krzyżykowe "kodujemy kolory na kanwie" i ogólnie jesteśmy bliżej kilku liter w STEAM niż nam się wydaje.

(2021r) Po trudnym czasie pandemii przyszedł jeszcze smutniejszy rok, w którym też pojawił się temat "cnót niewieścich" i teraz namawianie młodych dziewczynek do haftu będę uważała za "obciach". Czy to się kiedyś zmieni?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.