wtorek, 1 lipca 2014

Był Scratch, a teraz wełna...

W maju podczas Nocy Muzeów prowadziłam na terenie Hewelianum warsztaty z programowania w Scratch. Na początek lata proponuję wszystkim programistom podwyższenie swojej kreatywności za pomocą ... wełny i drutów. Pani Agnieszka Baaske ośmieliła się wyjść z drutami na ulicę, gdy 21 czerwca był Światowy Dzień Publicznego Robienia na Drutach, to może i ja zainteresuję dzieci odwiedzające latem teren Hewelianum (na polu leżakowym). Proponuję robienie "wełnianych stworków" - nazwę jeszcze wymyślam. Powstają "raz dwa" w czasie, gdy za oknem trafi się taki deszcz jak na zdjęciu. A o programowaniu latem w Hewelianum też możemy porozmawiać.

(wieczorem tego samego dnia)
Poszłam zobaczyć, jak wygląda miejsce na PIKNIK i myślę, że będę tam zaglądała latem od czasu do czasu, ale tylko poza weekendami. Świetne miejsce na relaks. Do już istniejących trzech stworków dorobiłam kolejne trzy (dokładnie to jeszcze wymagają pracy)- kolorystycznie pasują do leżaków. Cierpliwości, wkrótce je tu zaprezentuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.