Nie czytam kryminałów, ale jak Jo Nesbø napisał książkę dla dzieci „Doktor Proktor i proszek pierdzioszek”, to kupiłam i podczytywałam mojej klasie. Potem na spotkaniu z GWO, gdy była mowa o pracy z uczniem uzdolnionym matematycznie, usłyszałam cytat z książki „Łowcy głów” i cały czas miałam w pamięci, że muszę tę książkę przeczytać. Dzisiaj, przy okazji spaceru po Sopocie, kupiłam i będę czytać. Chcę sama sprawdzić, dlaczego Jo Nesbø jest taki popularny i to nie tylko w Norwegii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.