sobota, 9 listopada 2013

Kwadraty inaczej

9 lipca pisałam o wełnianych pixelach, a teraz w końcu mogę pokazać, jak wyglądają w wersji ostatecznej. Razem z zaprzyjaźnioną klasą młodszą robiliśmy przez kilka miesięcy kolorowe kwadraty z wełny na drutach. Były bardzo miłe spotkania (3 pokolenia – dzieci, mamy i babcie), a potem przez kilka tygodni, „z pomocą” mojego kota, zszywałam te kwadraciki i na koniec wykończyłam szydełkiem. Wełniany patchwork wisi w klasie Pani Małgosi, która zawsze wspierała moje propozycje robótek ręcznych. Wisi i nazywa się „Ciepłe myśli”. Nie będziemy zdradzać pochodzenia nazwy, bo dobrze mieć swoje tajemnice, ale powiem, że ostatnio uświadomiłam sobie, że prawie każda rzecz zrobiona ręcznie ma swoją historię. Zupełnie inną niż ta, że poszłam, wybrałam, zapłaciłam.
Do robienia wełnianych kwadracików (tym razem szydełkiem) zachęca nowa kolekcja Hachette „Szydełkowanie jest proste”. Na jesień każda propozycja kontaktu z kolorem jest trafiona. Przyjemnych robótek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.