wtorek, 12 listopada 2013

Scratch to nie jest słowo obraźliwe

Już o tym pisałam, że mam słabość do magazynów. Nawet jak nie podróżuję, to lubię zajrzeć do magazynu PKP Intercity „W podróży”, a przeglądając magazyn GLAMOUR odczuwam estetyczną przyjemność na widok grafiki i zdjęć. Powiedzenie „widzimy to, co rozumiemy” sprawdza się w podróży, ale też w przeglądaniu stron w sieci i tych drukowanych na papierze. Nic dziwnego, że spodobał mi się tekst Alicji Szewczyk „Ćwicz swój umysł”. Nie wybieram się do pracy w Google, ale o kreatywności myślę i opowiadam od dawna. Ostatnio w związku z programowaniem w Scratch’u.
Jeżeli to prawda, że:
„Kreatywne myślenie jest cechą nabytą, a nie talentem, z którym się rodzimy. I tak jak każda umiejętność może być doskonalona. PRZEZ CAŁE ŻYCIE” (from GLAMOUR), to rację ma Samsung, że zachęca do nauczania programowania dzieci w szkole podstawowej. Też dałam się namówić i razem z moimi uczniami biorę udział w projekcie „Mistrzowie kodowania”. Jak tylko uczniowie poznają kilka poleceń i dowiedzą się, jak łączyć je w skrypty, to natychmiast zaczynają tworzyć scenki wg własnych pomysłów. Wystarczy im tylko pokazać początek, a potem mieć czas na oglądanie ich twórczości, bo bardzo będą chcieli nam tę twórczość pokazać. Wszystkim polecam www.scratch.mit.edu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.