Bardzo lubię ścieg angielski. Robótka jest puszysta, tak samo wygląda z obu stron i dobrze dopasowuje się do kształtu jaki ma okrywać. Z trzech szaliczków (szerokość 20 oczek, długość w zależności od potrzeby) można zeszyć fantazyjną kamizelkę, która uprzyjemni chłodny dzień. Jeden długi szalik też możemy zeszyć klasycznie i nawinąć na szyję dwa razy, albo zeszyć w komin i potem odwinąć w połowie jego wysokości. Zwykły ścieg, zwykły szalik, a potem uruchamiamy wyobraźnię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.